Przygotowanie systemu nawadniania do zimy jest bardzo ważne. Woda pozostawiona w rurach może zamarznąć i rozsadzić elementy instalacji. Wiosną oznacza to koszty, naprawy i wiele pracy. Wystarczy kilka dni mocnego mrozu, aby uszkodzenia były poważne. Dlatego warto poświęcić godzinę i odpowiednio zabezpieczyć ogród.

Dlaczego trzeba spuścić wodę z instalacji nawadniającej?

Woda podczas zamarzania zwiększa swoją objętość. Gdy pozostaje w rurach lub zraszaczach, może je rozsadzić. Pęknięte elementy systemu nawadniania oznaczają straty i brak działania instalacji na wiosnę. Wielu ogrodników ignoruje ten etap przygotowań, ale to błąd.

Z własnego doświadczenia wiem, że większość uszkodzeń wynika z braku przedmuchania instalacji. Naprawy bywają kosztowne, a często trwają dłużej niż montaż nowego systemu. Dlatego warto zadbać o instalację jeszcze przed nadejściem mrozów.

Jaki kompresor wybrać do przedmuchiwania instalacji?

Do prac ogrodowych najlepiej sprawdzi się mały, bezolejowy kompresor. Jest lekki, cichy i prosty w obsłudze. Poradzi sobie nawet z dużym ogrodem, który ma kilka sekcji zraszaczy i linie kroplujące. Taki kompresor to zakup na lata. Możesz używać go także do pompowania kół, zabawek czy przedmuchiwania sprzętów domowych.

Duże kompresory drogowe są bardzo wydajne, ale ich zakup nie ma sensu w przypadku jednego domowego ogrodu. Ich koszt to nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Tymczasem mały kompresor za około 500 zł pozwoli skutecznie przedmuchać instalację i zabezpieczyć cały system.

Jak poprawnie przedmuchać system nawadniania?

Przedmuchanie instalacji jest prostsze, niż się wydaje. Wystarczy kierować się kilkoma zasadami. Najważniejsza mówi, że powietrze trzeba wtłoczyć w pierwsze miejsce, w które przez cały sezon trafiała woda. Dzięki temu wypchniesz wodę z całej instalacji.

  • Wyłącz pompę lub zakręć dopływ wody do ogrodu.
  • Rozłącz instalację w miejscu zasilania.
  • Podłącz kompresor i wąż pneumatyczny.
  • Otwórz wszystkie krany ogrodowe, aby pozbyć się resztek wody.
  • Włącz pierwszą sekcję zraszaczy i sprawdź, czy zraszacze wypuszczają powietrze zamiast wody.
  • Powtórz tę czynność dla każdej sekcji.
  • Dla pewności przedmuchaj każdą sekcję drugi raz.

Podczas pracy kompresora nie przekraczaj ciśnienia 6 barów. To bezpieczna wartość dla większości instalacji ogrodowych. Gdy zraszacze zaczną wypuszczać samą mgiełkę, oznacza to, że woda została usunięta.

Cały proces zakładania trawnika, montażu nawadniania oraz wiele innych materiałów, możesz też zobaczyć na moim kanale na YouTubie.

Podczas pracy kompresora ciśnienie nie powinno przekraczać 6 barów, ponieważ większość instalacji nawadniających pracuje maksymalnie do tej wartości. Gdy zraszacze zaczynają wypuszczać mgłę, a później wyłącznie powietrze, oznacza to, że sekcja została opróżniona.

O czym jeszcze trzeba pamiętać przed zimą?

Zabezpieczenie ogrodu to nie tylko przedmuchanie zraszaczy. Warto wykonać także kilka dodatkowych czynności, które ochronią całą instalację:

  • opróżnić krany ogrodowe,
  • wyczyścić filtry,
  • zdjąć pompę i przenieść ją w cieplejsze miejsce,
  • sprawdzić punkty poboru wody,
  • przedmuchać sekcje linii kroplujących.

Warto pamiętać, że woda w liniach kroplujących zwykle spływa sama. Jednak w filtrach i elektrozaworach już nie. Dlatego cały układ trzeba opróżnić od strony elektrozaworu aż po linię kroplującą.

Jeśli masz kran na elewacji, zakręć wodę w domu, a następnie otwórz kran i poczekaj, aż woda spłynie. To szybki sposób na zabezpieczenie baterii przed pęknięciem.

Podsumowanie – mały kompresor, duża oszczędność

Przygotowanie systemu nawadniania do zimy nie jest trudne. Wystarczy chwila czasu i podstawowy kompresor. Dzięki temu unikniesz uszkodzeń, które często pojawiają się wiosną. Mały kompresor poradzi sobie z każdym ogrodem, a jego zakup szybko się zwróci. Wystarczy 20–60 minut pracy, aby cały układ był pusty i gotowy na zimę.

Jeśli przygotujesz instalację na czas, wiosną Twój system nawadniania będzie działać bez problemu. A Ty unikniesz kosztów, stresu i niepotrzebnych napraw.

A jeśli dopiero planujesz zakładanie swojego trawnika, koniecznie przeczytaj mój wcześniejszy artykuł., na ten temat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.